Kondensacja pary na drzwiach wejściowych – przyczyny i skuteczne rozwiązania
Czy zdarzyło Ci się zauważyć krople wody na wewnętrznej stronie drzwi wejściowych w chłodny poranek? To zjawisko to kondensacja pary wodnej – częsty problem w domach jednorodzinnych. Kondensacja polega na skraplaniu się wilgoci z powietrza na chłodnej powierzchni drzwi. Choć z początku może wydawać się nieszkodliwa, z czasem taka „wilgoć na drzwiach” prowadzi do poważnych kłopotów. Uszkodzeń materiału, rozwoju pleśni oraz pogorszenia komfortu cieplnego wewnątrz domu. Poniżej dowiesz się, skąd bierze się kondensacja na drzwiach zewnętrznych, jakie są jej skutki oraz jak skutecznie zapobiegać temu zjawisku. Podpowiemy też, jakie drzwi wybrać, aby problem „pocenia się” drzwi nie spędzał snu z powiek domownikom.
Co powoduje kondensację pary na drzwiach?
Zjawisko kondensacji pary wodnej na drzwiach wejściowych nie pojawia się przypadkowo. To wynik interakcji kilku czynników, które łączą się w niesprzyjający mikroklimat. Kluczowe znaczenie mają różnice temperatur, poziom wilgotności wewnątrz budynku, jakość izolacji drzwi oraz sprawność wentylacji. Jeśli którykolwiek z tych elementów szwankuje, na powierzchni drzwi może regularnie pojawiać się wilgoć. Początkowo w postaci drobnych kropelek, z czasem stając się coraz bardziej dokuczliwa. Poniżej przedstawiamy najczęstsze przyczyny kondensacji, które warto znać, by skutecznie jej zapobiegać.

Duża różnica temperatur i wilgotne powietrze.
Podstawową przyczyną kondensacji jest różnica temperatur między wnętrzem a zewnętrzem budynku. Zimą ciepłe, wilgotne powietrze z domu styka się z oziębioną powierzchnią drzwi schładzając się poniżej punktu rosy i para wodna osiada w postaci kropel. Im większy kontrast termiczny, tym intensywniejsze „pocenie się” drzwi. Jednocześnie wysoka wilgotność wewnątrz pomieszczeń pogłębia ten problem. Powietrze nasycone parą (np. z gotowania, prania czy kąpieli) chętniej skrapla się na chłodnych przegrodach. Gdy wentylacja jest niewystarczająca, nadmiar wilgoci nie ucieka na zewnątrz i osiada na drzwiach wejściowych oraz oknach.

Słaba izolacja termiczna drzwi i mostki cieplne.
Kondensacja nasila się, gdy drzwi mają niedostateczną izolację. Jeśli skrzydło drzwi nie ma ocieplenia w postaci pianki lub innego rdzenia termoizolacyjnego, jego wewnętrzna powierzchnia łatwo się wychładza. Podobnie dzieje się przy mostkach termicznych – np. źle ocieplonych ościeżnicach lub metalowych elementach przechodzących przez drzwi. Typowy błąd to brak szczelnego wypełnienia pianką przestrzeni między murem a futryną. Wychłodzone obrzeża drzwi bez izolacji mogą wręcz pokrywać się szronem od środka w mroźne dni. Mostki cieplne powstają także w obrębie wizjera, zamka czy klamki. Te metalowe części potrafią przenosić zimno do wnętrza skrzydła. Jeśli drzwi są słabo izolowane lub nieszczelnie zamontowane, problem kondensacji stanie się szybko widoczny.

Przewodność cieplna materiału
Istotnym czynnikiem jest materiał wykonania drzwi. Metalowe drzwi mają wysoką przewodność cieplną – nawet około 300 razy większą niż drewno. Oznacza to, że metalowe skrzydło błyskawicznie wychładza się na całej grubości, sprowadzając zimno na powierzchnię wewnętrzną. Dlatego posiadacze nieocieplonych drzwi stalowych i aluminiowych częściej zauważają skraplanie wody po wewnętrznej stronie, a w skrajnych przypadkach nawet narastający na nich szron. Drzwi drewniane dzięki niższej przewodności wolniej oddają ciepło, co zmniejsza ryzyko kondensacji. Trzeba jednak pamiętać, że każdy materiał pozbawiony izolacji (lub zawierający mostki cieplne) oziębi się poniżej punktu rosy. Również drewniane drzwi o starej konstrukcji (bez ocieplenia w rdzeniu) mogą „pocić się” w wilgotnym, słabo wentylowanym domu.

Brak wentylacji i nieszczelności.
Kondensacja bywa też sygnałem słabej wentylacji. Szczególnie w nowych, szczelnych budynkach wilgoć może się kumulować, jeśli nie zadbano o wymianę powietrza. Brak nawiewu świeżego powietrza i zablokowane lub zabrudzone kratki wywiewne powodują, że para wodna nie ma dokąd uciec. Wtedy szuka ujścia na chłodnych drzwiach i oknach. Dodatkowo wszelkie nieszczelności drzwi (zużyte uszczelki, szczeliny montażowe) pogarszają sprawę, bo wpuszczają podmuchy zimnego powietrza do środka. Takie lokalne oziębienie powierzchni drzwi sprzyja wykraplaniu się wody. Podsumowując: ciepło, wilgotno i duszno w domu + zimne, nieocieplone drzwi = kondensacja murowana.
Skutki skraplania wody na drzwiach zewnętrznych
Krople rosy pojawiające się regularnie na drzwiach to nie tylko kwestia estetyczna. Ciągłe zawilgocenie drzwi i framugi może prowadzić do wielu negatywnych konsekwencji:
- Rozwój pleśni i grzybów:
Wilgoć to idealne środowisko dla mikroorganizmów. Na zawilgoconych powierzchniach drzwi, ścian wokół nich czy progów może z czasem rozwinąć się pleśń lub grzyb. Oprócz brzydkich plam i nieprzyjemnego zapachu, kolonie pleśni stanowią zagrożenie dla zdrowia domowników (alergie, problemy oddechowe). Długotrwała kondensacja pary często skutkuje właśnie pojawieniem się pleśni w domu. - Wypaczanie i niszczenie drzwi drewnianych:
Drewniane drzwi są szczególnie wrażliwe na wodę. Stałe narażenie drewna na kondensat powoduje jego pęcznienie, a następnie wypaczanie skrzydła. Elementy konstrukcyjne mogą się rozklejać, a materiał zacznie gnić od wewnątrz. Na powierzchni drewnianych drzwi pojawiają się przebarwienia, łuszczenie lakieru lub farby, a nawet zgnilizna. W efekcie drzwi mogą przestać dobrze przylegać do ościeżnicy i trudniej się domykać. Takie uszkodzenia są już nieodwracalne i wymagają kosztownych napraw lub wymiany stolarki. - Korozja okuć i metalowych elementów:
Skroplona wilgoć przyspiesza korozję metalu. Na zimnych powierzchniach kondensat utrzymuje się długo, powodując rdzewienie zawiasów, zamków, śrub oraz innych okuć drzwiowych. Dotyczy to także stalowych skrzydeł drzwi. Ich blacha może z czasem pokryć się rdzą od wewnątrz, jeśli warstwa ochronna została uszkodzona. Długotrwała kondensacja osłabia wytrzymałość metalowych części, co negatywnie wpływa na funkcjonowanie drzwi (np. zacinające się zawiasy, problemy z zamkiem itp.). - Skrócenie żywotności i utrata izolacyjności drzwi:
Połączenie powyższych czynników sprawia, że drzwi przedwcześnie się starzeją. Materiały osłabione przez ciągłe nawilżanie tracą swoje właściwości – drewno butwieje, metal koroduje, uszczelki parcieją. Spada izolacyjność termiczna (dziurawe uszczelki i wypaczone skrzydło wpuszczają zimno) oraz izolacyjność akustyczna. Drzwi tracą też estetykę i wartość. Ostatecznie ich żywotność ulega znacznemu skróceniu, zmuszając właściciela do wymiany dużo wcześniej, niż by to było konieczne w suchych warunkach. Można więc powiedzieć, że kondensacja „odbiera młodość” naszym drzwiom i portfelowi, który sfinansuje remont.
Jak skutecznie zapobiegać kondensacji na drzwiach?
Aby ograniczyć kondensację pary wodnej na drzwiach, należy wyeliminować czynniki sprzyjające temu zjawisku. Oto konkretne działania, które pomogą utrzymać drzwi suche i w dobrym stanie:

Konserwuj drzwi, uszczelki i okucia.
Profilaktyka i drobne zabiegi konserwacyjne mogą zapobiec wielu problemom. Regularnie kontroluj stan uszczelek – czy nie są popękane, przetarte lub trwale spłaszczone. Zużyte uszczelki wymieniaj co kilka lat, aby drzwi pozostały szczelne. Sprawdzaj też okucia: nasmaruj zawiasy i zamki, wyreguluj docisk skrzydła do uszczelek. Pamiętaj, że czyste i zadbane drzwi lepiej opierają się wilgoci. Drewniane lakieruj co kilka lat, by zabezpieczyć je przed nasiąkaniem, a metalowe elementy pokrywaj preparatami antykorozyjnymi. Dzięki takim działaniom drzwi zachowają swoje parametry termoizolacyjne i szczelność przez długi czas, a ewentualna kondensacja nie wyrządzi im szkód.

Zadbaj o skuteczną wentylację domu.
Regularnie wietrz pomieszczenia. Krótko, ale intensywnie, nawet zimą. Świeże, chłodniejsze powietrze obniży wilgotność wewnątrz. Używaj wentylacji mechanicznej tam, gdzie to możliwe (okap kuchenny, wentylator łazienkowy). Upewnij się, że kratki wentylacyjne nie są zatkane, a pod drzwiami wewnętrznymi są szczeliny umożliwiające przepływ powietrza. Jeśli dom jest bardzo szczelny, rozważ montaż nawiewników okiennych lub ściennych, które zapewnią stały dopływ świeżego powietrza bez nadzoru mieszkańców. Kluczem jest, by nadmiar wilgoci nie zalegał w domu.

Utrzymuj optymalną wilgotność wewnątrz.
Monitoruj poziom wilgoci w domu – higrometr pomoże określić, czy nie jest zbyt wilgotno. W razie potrzeby stosuj osuszacze powietrza w newralgicznych miejscach (piwnica, łazienka, suszarnia). Unikaj suszenia prania w zamkniętych pomieszczeniach bez wentylacji. Podczas gotowania używaj pokrywek na garnki i włączaj wyciąg/okap. Po kąpieli czy prysznicu wywietrz łazienkę. Utrzymywanie wilgotności na poziomie ok. 30–50% znacząco zmniejsza ilość pary osiadającej na chłodnych powierzchniach.

Wymień lub doizoluj drzwi na bardziej termoizolacyjne.
Jeśli problem kondensacji jest nagminny, a drzwi są starego typu, rozważ inwestycję w drzwi o lepszej izolacyjności termicznej. Nowoczesne modele z ocieplanym skrzydłem mają znacznie wyższy opór cieplny. Dzięki temu ich wewnętrzna powierzchnia pozostaje cieplejsza. Już samo poprawienie izolacji drzwi (np. dodanie lub wymiana uszczelek, docieplenie skrzydła od wewnątrz) zmniejsza różnicę temperatur na powierzchni i ogranicza kondensację. Idealnie, gdy drzwi posiadają niski współczynnik przenikania ciepła Ud. Na rynku są dostępne drzwi wejściowe o Ud nawet poniżej 1,0 W/m²K. Ich zastosowanie niemal likwiduje problem „mokrych drzwi”, bo ciepło z domu nie ucieka gwałtownie na zewnątrz.

Eliminuj mostki cieplne przy drzwiach.
Zwróć uwagę na prawidłowy montaż i uszczelnienie drzwi, aby nie powstawały mostki termiczne. Przestrzeń między ościeżnicą a murem powinna być dokładnie wypełniona materiałem izolacyjnym (pianką montażową lub taśmami rozprężnymi). Również próg drzwi musi być ocieplony przekładką termiczną, która odetnie kontakt zimnej posadzki z metalem drzwi. Unikaj drzwi i ościeżnic, które tworzą ciągły mostek z metalu od strony zewnętrznej do wewnętrznej. Dobre systemy drzwiowe zawierają przegrody termiczne takie jak wkładki termoizolacyjne w profilu ościeżnicy lub przekładki w progu, które skutecznie blokują uciekające ciepło. Jeśli zauważysz szczeliny lub przewiewy wokół zamontowanych drzwi, uzupełnij izolację tych miejscach. Nawet mała szpara może być źródłem lokalnej kondensacji.

Stosuj ciepły montaż drzwi.
Sposób osadzenia drzwi ma ogromne znaczenie dla ich późniejszej izolacyjności. Zaleca się tzw. ciepły montaż warstwowy z użyciem specjalnych taśm uszczelniających. W tej technologii szczelinę montażową uszczelnia się trzema warstwami. Od wewnątrz taśmą paroszczelną, w środku pianką termoizolacyjną, a od zewnątrz taśmą paroprzepuszczalną. Taki zestaw zabezpiecza pianę przed wilgocią i przeciągami, a drzwi przed przemarzaniem. Dobrze wykonany ciepły montaż eliminuje mostki termiczne wokół ościeżnicy a ryzyko ucieczki ciepła spada niemal do zera. W praktyce współczynnik Ud dla drzwi zamontowanych warstwowo może być 20–30% lepszy niż przy montażu tradycyjnym na samej pianie. To przekłada się na realne oszczędności energii i mniejsze skraplanie pary. Dlatego warto zatrudnić do montażu certyfikowaną ekipę i dopilnować użycia taśm uszczelniających – to niewielki koszt w porównaniu z korzyściami.
Jakie drzwi wybrać, by uniknąć problemów z kondensacją?
Ostatecznie kluczowym krokiem jest wybór odpowiednich drzwi zewnętrznych, które z definicji będą minimalizować ryzyko kondensacji. Na rynku dostępne są zaawansowane technologicznie modele o świetnych parametrach termicznych. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na ofertę Gerda. Poniżej znajdziesz polecane drzwi o najlepszych parametrach eliminujących ryzyko kondensacji.

Drzwi Gerda NEO
Aluminiowa seria klasy SUPER PREMIUM, stworzona z myślą o domach pasywnych i energooszczędnych. Ich skrzydło o grubości 77 mm wykonane jest z trójkomorowego profilu aluminiowego z wypełnieniem pianką PUR, co pozwala osiągnąć doskonały współczynnik UD – od 0,7 W/m²K (pełne) do 0,8 W/m²K (przeszklone). Dzięki szerokim przekładkom termicznym, ciepłemu progowi z przekładką oraz dwukomponentowym uszczelkom drzwi skutecznie eliminują mostki cieplne i minimalizują ryzyko kondensacji pary. W standardzie oferują klasę antywłamaniowości RC2, zawiasy (ukryte lub rolkowe), bolce przeciwwyważeniowe i zaawansowane zamki listwowe, a także możliwość integracji z inteligentnym systemem tedee PRO. Trwałość potwierdzona milionem cykli otwierania i odporność na warunki atmosferyczne czynią je inwestycją na lata. Kolekcja obejmuje nowoczesne linie wzornicze dzięki czemu drzwi NEO to idealne połączenie designu, bezpieczeństwa i najwyższej efektywności energetycznej

Gerda Thermo Prime 75
Stalowe drzwi o grubości skrzydła 75 mm, wypełnionego izolacją termiczną (polistyren grafitowy). Wyposażone są w ciepłą ościeżnicę aluminiową ALUTHERM z przegrodą termiczną oraz ciepły próg ALU/PVC, co zapewnia znakomitą izolację krawędzi. Współczynnik przenikania ciepła dla drzwi pełnych Ud = 0,79 W/m²K to poziom spotykany w energooszczędnym budownictwie. Drzwi Thermo Prime 75 skutecznie zatrzymują ciepło w domu, ograniczając zjawisko „rosy” na powierzchni. Dodatkowo posiadają solidne uszczelki dwukomponentowe i wielopunktowe ryglowanie, co gwarantuje szczelność oraz bezpieczeństwo.

Gerda Thermo Premium 75
Udoskonalona seria drzwi o grubości 75 mm, przeznaczona do domów wymagających najwyższej ochrony cieplnej i antywłamaniowej. Skrzydło ma konstrukcję stalową z drewnianym ramiakiem Duotherm i wypełnieniem termoizolacyjnym, a w standardzie stosowana jest stalowa ościeżnica z przekładką termiczną (opcjonalnie aluminiowa ALUTHERM). Drzwi Thermo Premium 75 w wersji pełnej osiągają współczynnik Ud ≈ 0,8 W/m²K (z ościeżnicą aluminiową), a więc spełniają rygorystyczne normy dla domów energooszczędnych. Dla estetów dostępne są również warianty z przeszkleniem (nieco wyższe Ud) oraz bogate opcje wzornicze. Co ważne, Thermo Premium 75 występuje także w wersji Duo. Są to drzwi dwuskrzydłowe przeznaczone do szerszych otworów wejściowych. Wariant Duo zachowuje wszystkie zalety termiczne pojedynczego skrzydła, oferując jednocześnie wygodę szerokiego przejścia (skrzydło główne + bierne). Cała seria cechuje się najwyższą jakością wykonania, klasą antywłamaniowości RC2/RC3 oraz eleganckim wzornictwem jednocześnie rozwiązując problem kondensacji pary, dzięki doskonałej izolacji.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze drzwi?
Niezależnie od modelu i producenta, kupując drzwi zewnętrzne warto sprawdzić kilka parametrów istotnych pod kątem kondensacji. Przede wszystkim zwróć uwagę na współczynnik Ud – im niższy (np. ≤ 1,0 W/m²K), tym lepsza izolacja cieplna drzwi, a więc mniejsze ryzyko skraplania pary. Równie ważna jest konstrukcja ościeżnicy i progu. Szukaj drzwi z ciepłą ościeżnicą (np. system Gerda ALUTHERM 75 zastosowany w seriach Thermo) i z progiem wyposażonym w przekładkę termiczną. Takie elementy zapobiegają tworzeniu mostków cieplnych na obrzeżach drzwi. Dobrze, gdy skrzydło drzwi ma wielowarstwową budowę i kilka płaszczyzn uszczelnienia. W praktyce oznacza to np. konstrukcję 3- lub 4-przylgową skrzydła z potrójną lub poczwórną linią uszczelek. Drzwi o takiej budowie cechują się znacznie lepszą szczelnością i izolacyjnością, bo chłód napotyka kilka barier na drodze do wnętrza. Przykładowo polecane wyżej drzwi Gerda Thermo posiadają podwójne i potrójne uszczelki oraz ocieplone profile, które skutecznie odgradzają ciepłe powietrze domu od zimna na zewnątrz.
Na koniec pamiętaj: nawet najlepsze drzwi spełnią swoją rolę tylko wtedy, gdy zostaną właściwie zamontowane i utrzymane. Zadbaj o profesjonalny, ciepły montaż z użyciem taśm uszczelniających. To zapewni maksymalną szczelność złącza drzwi ze ścianą i brak mostków cieplnych. Warto zadbać również o przeglądy okuć i uszczelek. Przynajmniej raz w roku oczyść i nasmaruj mechanizmy, sprawdź stan uszczelek i w razie potrzeby je wymień. Dzięki temu drzwi zachowają deklarowane parametry termoizolacyjne przez lata, a problem kondensacji pary na drzwiach wejściowych przestanie Cię dotyczyć. Innymi słowy, suche drzwi to ciepły i zdrowy dom. Warto zadbać o to zawczasu!
Masz pytania? Skontaktuj się z naszym doradcą przez formularz kontaktowy: https://gerda.pl/kontakt/
🛒 SPRAWDŹ NAJBLIŻSZY PUNKT SPRZEDAŻY
🚪 SKONFIGURUJ WŁASNE DRZWI GERDA
❓ FAQ – najczęściej zadawane pytania
-
Dlaczego moje drzwi „pocą się” od wewnątrz?
To klasyczny przykład kondensacji pary wodnej, czyli zjawiska skraplania się wilgoci z ciepłego, nasyconego parą powietrza na zimnych powierzchniach. Zimą wewnętrzne powietrze z domu, bogate w parę wodną (np. z gotowania, prania, kąpieli), trafia na wychłodzoną powierzchnię drzwi i tam ulega skropleniu. Im większa różnica temperatur i wyższy poziom wilgotności, tym bardziej zauważalne będą krople lub nawet szron. Najbardziej narażone są drzwi o niskiej izolacyjności i wykonane z materiałów o wysokiej przewodności cieplnej – np. stal bez przegrody termicznej. Rozwiązaniem jest zastosowanie drzwi termoizolacyjnych – takich jak Gerda Thermo Prime 75 lub NEO, które utrzymują wewnętrzną powierzchnię skrzydła w temperaturze znacznie powyżej punktu rosy.
-
Czy kondensacja na drzwiach jest groźna?
Tak. Wilgoć sprzyja powstawaniu pleśni, korozji okuć, wypaczaniu materiału, a także pogarsza komfort termiczny w domu. W przypadku drzwi drewnianych może dojść do pęcznienia i odkształceń, co skutkuje trudnościami w zamykaniu i utratą estetyki. Z kolei stalowe skrzydła narażone są na rdzę i osłabienie konstrukcji, szczególnie przy zawiasach i zamkach. Dlatego Gerda stosuje wielopunktowe ryglowanie, trzypłaszczowe uszczelki, a w seriach premium – stalowe i aluminiowe ościeżnice z przegrodą termiczną (np. ALUTHERM 75), które skutecznie ograniczają wpływ skroplin na konstrukcję drzwi.
-
Jakie są najczęstsze przyczyny kondensacji pary na drzwiach?
– Różnica temperatur – np. +22°C w domu i -10°C na zewnątrz.
– Wysoka wilgotność w pomieszczeniach – często spotykana w kuchniach i łazienkach bez odpowiedniej wentylacji.
– Słaba izolacja termiczna – brak rdzenia z pianki PUR lub grafitowego styropianu.
– Mostki cieplne – źle uszczelnione futryny, metalowe progi bez przekładek, nieocieplone strefy przy zamkach i wizjerach.
– Brak wentylacji lub nieszczelności montażowe – skutkujące lokalnym ochłodzeniem powierzchni drzwi.
Drzwi marki Gerda – szczególnie serie Thermo Premium 75 i NEO – zostały zaprojektowane z myślą o eliminacji tych czynników. Zastosowano w nich m.in. ciepłe progi z przekładką termiczną, zaawansowane przegrody cieplne w ościeżnicy i skrzydle, a także systemy wielouszczelkowe, które zapobiegają przewiewom. -
Jakie drzwi nie będą się „pocić”?
Najlepszym wyborem są drzwi o bardzo niskim współczynniku przenikania ciepła Ud – najlepiej poniżej 1,0 W/m²K. Przykłady:
– Gerda NEO – aluminiowe drzwi pasywne z trójkomorowym profilem i rdzeniem z pianki PUR; Ud już od 0,7 W/m²K.
– Gerda Thermo Prime 75 – stalowe skrzydło 75 mm z rdzeniem z grafitowego styropianu i systemem ALUTHERM; Ud = 0,79 W/m²K.
– Gerda Thermo Premium 75 – również 75 mm, z dodatkowym ramiakiem drewnianym Duotherm, wysoką klasą antywłamaniową (RC2/RC3) i niskim Ud.Te modele eliminują efekt kondensacji, bo powierzchnia wewnętrzna drzwi pozostaje ciepła nawet przy niskich temperaturach zewnętrznych.
-
Co to jest „ciepły montaż” drzwi?
To nowoczesna metoda montażu drzwi warstwowo z wykorzystaniem:
– taśmy paroszczelnej od wewnątrz (chroni przed wilgocią z domu),
– pianki PUR w środku (termoizolacja),
– taśmy paroprzepuszczalnej od zewnątrz (umożliwia „oddychanie” i odprowadzanie wilgoci).
Gerda rekomenduje ciepły montaż do wszystkich drzwi z serii Thermo i NEO. Prawidłowe uszczelnienie przestrzeni między murem a ościeżnicą pozwala uniknąć mostków cieplnych i przeciągów – czyli miejsc, gdzie kondensacja występuje najczęściej. -
Czy da się rozwiązać problem bez wymiany drzwi?
W wielu przypadkach tak. Wystarczy:
– poprawić wentylację – dodać nawiewniki, oczyścić kratki, stosować wyciągi w kuchni i łazience,
– obniżyć wilgotność – np. przy pomocy osuszacza lub ograniczenia suszenia prania w pomieszczeniach,
– wymienić zużyte uszczelki,
– docieplić strefy newralgiczne, np. dołożyć piankę przy futrynie.
Gerda oferuje również szeroki wybór akcesoriów montażowych i uszczelniających, kompatybilnych z większością modeli. -
Czy wilgoć na drzwiach zawsze oznacza problem z wentylacją?
Nie zawsze, ale bardzo często. W nowoczesnych, szczelnych budynkach wentylacja naturalna bywa niewystarczająca. Bez nawiewników (np. w oknach) i aktywnego wyciągu powietrza wilgoć nie ma jak opuścić pomieszczenia. Wtedy kondensuje się na najzimniejszych elementach – czyli drzwiach. W połączeniu z niską jakością drzwi lub nieprawidłowym montażem, problem się pogłębia. Dlatego przy montażu drzwi wejściowych Gerda warto od razu zadbać o dobrą wymianę powietrza – to tania inwestycja, która zapobiega poważnym skutkom.
-
Jakie akcesoria mogą pomóc w walce z kondensacją?
– Nawiewniki (okienne lub ścienne) – poprawiają wymianę powietrza.
– Osuszacze powietrza – utrzymują wilgotność w granicach 40–50%.
– Zestawy uszczelek i taśm – Gerda oferuje m.in. dedykowane uszczelki oraz systemy taśm do ciepłego montażu.
– Czujniki wilgotności i temperatury – pozwalają monitorować warunki i reagować zanim problem się nasili.
– Ciepłe progi i ościeżnice – np. system ALUTHERM stosowany w drzwiach Thermo i NEO, eliminują mostki termiczne w newralgicznych miejscach.